Witajcie
Pojawienie się na Polskich FA-50 pierwszych godeł sprowokowało nas do pochylenia się nad tym tematem. Uznaliśmy, że skoro na rynku są dostępne aż trzy różne przepaki modelu Academy zawierające polskie kalkomanie, to nie ma sensu opracowywać pełnego zestawu ze wszystkimi elementami napisów eksploatacyjnych. Najważniejsze są godła, a po wstępnej analizie uznaliśmy, że dodamy do nich, szachownice, numery boczne (bo nie wszystkie wspomniane model zawierają te konkretne egzemplarze) i napisy eksploatacyjne zawierające numer seryjny samolotu. Opublikowaliśmy nawet post z teaserem na naszym profilu facebook. I tu przestało być z górki...
Z drobnymi wyjątkami, nigdy nie komentujemy kalkomanii innych firm modelarskich, a tym bardziej ich nie recenzujemy, stąd w tekście pomijamy nazwy konkretnych brandów zastępując je literami A, B i C. Nie chcemy być posądzeni o próbę dyskredytowania tego czy innego producenta. Błędy się zdążają, czasem większe czasem mniejsze, czasem fatalne, zdarzają się i nam, taka jest nasza materia, że często trudno o dobrą dokumentacja i czasem mimo chęci zrobisz gniota, ale do rzeczy, z tym drobnym wyjątkiem, że potępiamy kopiowanie czyjejś pracy, szczególnie z błędami.
Analizując poszczególne zestawy okazało się, że w przypadku firmy A i B napisy eksploatacyjne są wydrukowane w błędnym kolorze FS36118, Tymczasem nasze FA-50 maja napisy w kolorze zdecydowanie jaśniejszym. Zapewne wzięło się to stad, że taką są malowane koreańskie egzemplarze. Tego błędu nie dokonała o dziwo firma C , oni jednak... użyli błędnej czcionki do napisów co powoduje, ze wyglądają one nieco inaczej niż na samolocie. Wiec gdybyśmy my, do tego dołączyli tylko potrzebne napisy w poprawnym kolorze to w każdym z tych przepaków i tak czegoś by brakowało lub coś byłoby źle. Innym rozwiązaniem byłoby dedykowanie kalkomanii do modelu Academy 12366, ale ten z kolei zniknął z rynku, a i tam nie wszystko nam się podoba, bo kalkomania jest tam dedykowana do maszyn koreańskich
Do tego wszystkiego należy dodać, że po naszym teaserze padło sporo pytań o skalę 1/72. I owszem jest konwersja do modelu T-50 Academy, która zawiera nawet kalkomanie do polskich samolotów, jest ona jednak mocno uproszczona, wiec teoretycznie miałoby to sens, choć nigdy nie byliśmy fanami wydawanie kalkomanii do konwersji, z uwagi na niską podaż.
Musimy przyznać że trochę jesteśmy w kropce. Skłaniamy się do tego, że należałoby zrobić pełen zestaw kalkomanii do polskich FA-50GF, a potem wydać dodatek do wersji PL, jeśli pojawiłyby się tam jakiś istotne różnice i wydanie go w dwóch skalach, ale mamy spore wątpliwości czy ten zestaw miałby na rynku powodzenie przede wszystkim z powodu, o którym piszmy poniżej.
Niestety w ostatnich latach trend w modelarstwie jest ukierunkowany przede wszystkim na jak najefektowniejsze pomalowanie modelu, merytoryka detalu, jak właśnie kolor czy wygląd poszczególnych kalkomanii lub detali fototrawionych czy wydruków 3D/żywic odgrywa coraz mniejsza wagę w modelarstwie. Dość zacytować jednego z polskich "influencerów" modelarskich, który całkiem nie dawno, na uwagę o błędach merytorycznych napisał coś o porównywaniu modelu do "wyimaginowanego oryginału"
Mówiąc krótko, my staramy się robić naszą robotę jak najlepiej, i często poprawiamy błędy producentów w ich kalkomaniach, ale potem znaczna cześć z was wychodzi z założenia, ze skoro są w pudełku kalkomanie to nie będą wydawać dodatkowo pieniędzy, a merytoryka nie jest dla nich istotna, wystarczy że jest szachownica, a to ze ma błędny rozmiar czy proporcje, cóż...
Dodać należy do tego, malejąca z roku na rok ilość modelarzy, bo nasze hobby przegrywa rozrywkami XXI wieku, oraz pojawiającą się konkurencję z Chin, do czego cenowo bardzo trudno się mierzyć, a ponieważ producenci ci pomijaj aspekt merytoryczny, robiąc często "na oko" to i poświęcają temu znacznie mniej roboczogodzin, dzięki czemu w czasie gdy my pracujemy nad jednym zestawem oni robią ich pięć.
Cały ten wykład jest w pewnym sensie pretekstem do pokazania wam z czym się mierzymy w obecnych czasach, bo bardzo często spotykamy się z opinią, że my nie chcemy jakiś zestawów robić "a na pewno by się sprzedały" No więc nie, niestety tak nie jest, subiektywne odczucie jednej osoby, nawet po rozmowie z kilkoma kolegami nie oznacza, że zestaw sprzeda się na wymaganym poziomie drukarskiego minimum.
Zakończymy jednak promykiem nadziei, bo nadal udaje nam się jak to w korpo mówią, zamknąć tabelkę w Excelu i nadal są takie zestawy, które cieszą się popularnością, dzięki czemu możemy robić te bardziej niszowe i wręcz nieopłacalne.
Jesteśmy bardzo ciekawi waszej opinii, zarówno w kwestii samej kalkomanii do FA-50 jak i opisanego przez nas zjawiska. Napisz mail lub zostaw komentarz pod postem na naszym Facebook lub Instagram, a jeśli chcesz kupić zestaw do Fa-50 kliknij "powiadom mnie o dostępności" w karcie produktu, pozwoli nam to ocenić wasze zainteresowanie.
D..256 Polish FA-50GF Kościuszko Squadron

Przypominamy przy tej okazji, ze mamy w ofercie dwie koszulki z FA-50 :)
Koszulka Maxi Plus Polski FA-50 23 Baza Lotnictwa Taktycznego


Koszulka FA-50GF Polska - Produkcja Limitowana


A niecierpliwiących się modelarzy i formujemy, że w niemieckim Typhoon'e były pewne poprawki do wykonania i wkrótce napiszemy o tym więcej
D..238 German Eurofighter Typhoon NATO Tiger Meet 2023

Jakiś czas temu przeprowadziliśmy sondę na naszym FB, która cieszyła się dużą popularnością, bezapelacyjnie wygrał ją
D..181 Polish MiG-21UM Tiger Schemes Part II

I to będzie kolejny z opóźnionych projektów jaki zamierzamy dokończyć i wydać jeszcze w tym roku.
W przyszłym tygodniu z kolei mamy nadzieję wprowadzić nowy produkt z serii 3D, a za trzy tygodnie widzimy się w Szczecinie na Modelarskim Paprykarzu. Ponadto pracujemy nad kilkoma nowymi zestawami, z których część chcielibyśmy zakończyć jeszcze w tym roku, ale o tym napiszemy za jakiś czas ;)
Będzie się działo ;)
Pozdrawiamy
Zespół MM